Kosztowna niespodzianka po latach
Odziedziczyłeś mieszkanie po rodzicu. Wydaje się, że formalności masz już za sobą, aż nagle w Twojej skrzynce pocztowej ląduje wezwanie do zapłaty. Brat, siostra, a czasem i małżonek zmarłego rodzica, żąda od Ciebie ogromnej kwoty – zachowku. Zanim wpadniesz w panikę lub zaczniesz negocjować spłatę, musisz wiedzieć jedno: fakt, że ktoś żąda zachowku, nie oznacza, że automatycznie musisz mu zapłacić pełną kwotę, a czasem nie musisz płacić nic.
Oto 3 strategie obrony, które polskie prawo daje spadkobiercom.
1. Nadzwyczajna broń: Zasady współżycia społecznego (Art. 5 Kodeksu cywilnego)
To jeden z najskuteczniejszych, choć wymagających precyzji argumentów w sądzie. Sąd może obniżyć kwotę zachowku, a w skrajnych przypadkach całkowicie oddalić powództwo, jeśli żądanie zapłaty jest sprzeczne z „zasadami współżycia społecznego”. Przykład: Krewny domagający się zachowku przez lata znęcał się psychicznie nad spadkodawcą, porzucił go w chorobie lub całkowicie zerwał więzi rodzinne. Wypłata dziesiątek tysięcy złotych takiej osobie rażąco naruszałaby poczucie sprawiedliwości.
2. Skuteczne wydziedziczenie w testamencie
Jeśli spadkodawca przewidział problemy, mógł w testamencie skutecznie wydziedziczyć daną osobę. Pamiętaj jednak: aby wydziedziczenie było ważne, sam dopisek „wydziedziczam” nie wystarczy. W testamencie musi znaleźć się konkretna przyczyna (np. uporczywe niedopełnianie obowiązków rodzinnych). Potrzebna jest dokładna analiza treści testamentu, aby upewnić się, czy powód wydziedziczenia faktycznie „obroni się” przed sądem.
3. Odliczenie darowizn i upływ czasu
Często zapomina się, że zachowek można obniżyć, jeśli osoba go żądająca otrzymała wcześniej od zmarłego darowizny. Ponadto, nie każda darowizna dokonana przez zmarłego na Twoją rzecz wlicza się do masy spadkowej, od której liczy się zachowek. W skrajnych przypadkach darowizny dokonane przez spadkodawcę na rzecz uprawnionego do zachowku wyczerpują już „na starcie” sumę, jakiej mógłby żądać od osoby wskazanej w testamencie jako spadkobierca.
Nie płać „w ciemno” Sprawy o zachowek to szachy na wysokich stawkach. Błąd w ocenie sytuacji może kosztować Cię utratę dorobku życia spadkodawcy (a być może i Twojego). Jeśli otrzymałeś przedsądowe wezwanie do zapłaty zachowku, to ostatni dzwonek na ułożenie tarczy ochronnej.





